"Sekretna księga Dantego" ~ Francesco Fioretti

marca 31, 2017


   "Może nocne koszmary służą właśnie temu, by nawet najcięższa rzeczywistość czekającego nas dnia wydała nam się przyjazna i dobrze znana." ~ Francesco Fioretti


Znacie to uczucie, kiedy wydaje Wam się, że macie świetny pomysł, wiecie jak go wykonać, robicie to (oczywiście myślicie, że wszystko idzie świetnie), a w ostateczności, kiedy już widzicie efekty swojej pracy coś jednak nie gra? Myślę, że Fioretti tak właśnie miał i zna to uczucie. 

  Książka "Sekretna księga Dantego" cała swoją fabułę zawiera w tytule. Tak bym powiedziała gdybym musiała się bardzo streszczać, ale na szczęście mogę powiedzieć trochę więcej. Autor powieści przenosi nas do czternastowiecznej Europy, kiedy to umiera Dante Alighieri. Teoretycznie na malarię, ale czy to prawda? Pytania mnożą się, gdy okazuje się, że wielkim dziele poety brakuje ostatnich trzynastu pieśni. W tym momencie jego córka, mniszka Beatrycze, były templariusz Bernard i medyk Giovanni z Lukki próbują rozszyfrować zakodowaną wiadomość, którą autor "Boskiej Komedii" zostawił na dziewięciu kartkach, które pozornie nie łączyły się ze sobą. 


  Elementem, który bardzo spodobał mi się w tej książce było to, że Fioretti przeniósł nas do czternastego wieku. Pokazał jak wyglądały ówczesne Włochy i co siedziało w głowach ludzi. Szczególnie warto zwrócić uwagę na to, co społeczeństwo myślało na temat dzieła Dantego. Najpierw został skazany na banicję, potem stał się wielkim poetą, zaś na samym końcu jego dzieła palono na stosie. Fioretti świetnie przedstawił mentalność ludzi tamtego wieku, ich sprzeczność. 


  Czytając opinie na temat tej książki spotkałam się z krytyczną uwagą na jej temat, bo ktoś przyrównał ją do powieści Dana Browna. Moim zdaniem najgorszą rzeczą, jaką można zrobić książce to porównać ją do innej. Wiadomo, że można powiedzieć, że są podobne, mają zbliżoną tematykę itd. Jednak w tym przypadku nie widzę niczego podobnego w tych książkach. Dan Brown pisze typowe książki sensacyjne , gdzie akcja toczy się w aktualnym czasie, dwudziestym pierwszym wieku, Fioretti opisał to co działo się ponad 700 lat temu! Poza tym te książki mają zupełnie odmienny typ narracji. W powieści "Sekretna Księga Dantego" nie znajdziecie fajerwerków, wybuchów, zwrotów akcji i tego lekkiego dreszczyku emocji. Akcja dzieje się tu dosyć powoli, fabuła nie jest zawiła, nie ma szalonych zwrotów akcji, a zagadki są rozwiązywane stosunkowo szybko. Jednak czy to czyni tę książkę gorszą? Zdecydowanie nie, bo dzięki temu możemy tę książkę przeczytać na spokojnie, jednocześnie pozwalając sobie na refleksje. 


  Pomysł na książkę bardzo dobry. Sam Francesco Fioretti jest znawcą Dantego, więc jak pomysł miał być zły? Jednak tak jak napisałam na początku, po przeczytaniu tej książki mam wrażenie, że coś jednak nie wyszło. Niby jest ciekawa, szybko ją przeczytałam, ale nie miałam tego efektu "wow". A ja jednak lubię to uczucie i gdy książka mi tego nie dostarcza. nie czuję się zadowolona, Fajnie było dowiedzieć się czegoś na temat Dantego, czternastowiecznej Europy (szczególnie, że gdy ją czytałam omawiałam właśnie ten wiek na lekcjach historii), templariuszach i tym podobnych. Ale raczej nie wrócę do niej z jakimś wielkim sentymentem, bo jestem w stanie Wam polecić inne książki o podobnej tematyce tylko, że w nieco lepszym wykonaniu. 

  Może ktoś z Was czytał tę książkę? Czy w ogóle ktoś lubi takie średniowieczne klimaty? :) Koniecznie dajcie znać! 


You Might Also Like

0 komentarze

Wyświetlenia