"Niewinny" ~ Harlan Coben

kwietnia 02, 2017

    "Zło podąża za niektórymi ludźmi. Przyczepia się do nich i nigdy ich nie opuszcza." ~ Harlan Coben

  Harlan Coben. Klasa sama w sobie. W sumie to nawet nie wiem po co ja piszę tę "recenzję" skoro i tak wiadomo, że książka mi się spodobała i będę ją polecać każdemu. No ale, skoro już zaczęłam to skończę moje wypociny.
  Pasowałoby zacząć od fabuły tej oto powieści. Na początku poznajemy Matta Huntera. Zwykłego, młodego, przyjemnego człowieka, który znalazł się w złym miejscu o niewłaściwej porze. Przez to stał się mordercą. Jak to u facetów bywa, na pewnej imprezie wywiązała się bójka. Nasz bohater oczywiście nie chciał brać udziału w tej potyczce, ale sumienie nie pozwalało mu zostawić swojego kumpla, który ewidentnie chciał dać upust swoim emocjom. I tak, nasz kochany Matt, zabił innego chłopaka. Niefortunny upadek, zbieg okoliczności i takie tam. Niby nie chciał zabić, ale do więzienia i tak trafił. A jak wszyscy wiemy po pobycie w więzieniu, nawet tym krótkim, ciężko jest ułożyć sobie życie. Szczególnie, że poszedł siedzieć nie za narkotyki czy pobicie, on zabił innego człowieka. No ale po wyjściu z więzienia, Matt jakoś układa sobie życie. Powoli do przodu. Brat pomaga mu znaleźć pracę, Poznaje dziewczynę, niczym w filmie romantycznym. Postanawiają spędzić razem życie, biorą ślub, starają się o dziecko, w końcu Olivia (bo tak ma na imię ta urocza kobietka) oznajmia, że jest w ciąży. No można by powiedzieć, że do Matta w końcu uśmiechnął się los, a piętno przeszłości już nie uprzykrza mu życia. Pięknie. Ale w życiu nie jest pięknie. Sielanka naszego kochanego bohatera, w końcu musiała dobiec końca, I tak stało się, gdy na jego telefon przyszedł filmik z udziałem obcego mężczyzny i jego kochanej żonki, która pod sercem nosiła jego dziecko. Szok, ból i niedowierzanie. Ktoś śledzi Huntera. Kto? Po co? Policja typuje go na podejrzanego w sprawie śmieci pewnej zakonnicy, padają następne ofiary. Akcja nabiera błyskawicznego tempa. I tu zaczyna się część właściwa książki, której zdradzać nie będę.


  Mnogość bohaterów i wątków, które teoretycznie ze sobą się nie łączą. Wiele fałszywych tropów, przez co fabuła staje się strasznie zagmatwana. Stopniowo wzrastające napięcie oraz możliwość poznania różnych punktów widzenia na jedno wydarzenie. Lekki, przyjemny styl pisania, przez co książkę czyta się bardzo dobrze i szybko, Wiele dialogów, przez co powieść nie nudzi. Dzięki temu wszystkiemu Coben wykreował emocjonującą i totalnie pochłaniającą opowieść pod tytułem "Niewinny". Nie będę owijać w bawełnę, strasznie mi się podobała. Gdyby nie to, że po drodze przeszłam lekki zastój czytelniczy, książkę pochłonęłabym bardzo szybko. Prawdziwy, dobry kryminał, który wciąga od pierwszych stron, a przy kolejnych wydarzeniach jesteśmy tak podekscytowani, że nie chcemy odłożyć tej powieści. Ja pod sam koniec byłam tak zaabsorbowana tą historią, że z emocji wypadł mi talerz z obiadem. 😂 

  
  Reasumując, polecam tę książkę każdemu. Komuś, kto chce zacząć przygodę z Cobenem bądź z kryminałami, chce ją kontynuować czy cokolwiek. Dobra, wciągająca i emocjonująca powieść, którą warto mieć w swojej biblioteczce. 

  Są tu może jacyś fani Cobena? Albo ogólnie kryminałów? Czytaliście może tę powieść? Czekam na komentarze i życzę miłego dnia! 

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nic nie czytałam od tego autora. Świetna recenzja :)

    http://pomiedzyrozdzialami.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Ja o Cobenie również wiele słyszałam, ale zawsze jakoś nie miałam okazji przeczytać książki jego autorstwa. Teraz muszę nadrabiać, bo naprawdę dobrze pisze. <3

      Usuń
  2. Tyle słyszałam o Cobenie, a nie mam ani jednej książki jego autorstwa :D Czas to zmienić :)
    magical-reading.blogspot.de
    @magical_reading

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Definitywnie musisz to zmienić! <3

      Usuń

Wyświetlenia