"Klątwa Przeznaczenia" ~ Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka

czerwca 17, 2017


"Nigdy nie doświadczył miłości, nigdy nikogo nie kochał" ~ Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka
   Jestem ogromną fanką fantastyki, dlatego gdy miałam możliwość zrecenzowania powieści pod tytułem "Klątwa Przeznaczenia" byłam w siódmym niebie. Potem, gdy zaczęłam szukać informacji na temat tej książki mój entuzjazm nieco opadł, bo okazało się, że jest w niej ponoć dużo o miłości. Bałam się, że zrobi się z niej takie ciepłe masło z elementami fantastyki. Bardziej nie mogłam się mylić, bo autorki świetnie się spisały. A dlaczego? Już Wam to tłumaczę, ale rozpocznę (jak zwykle zresztą) od krótkiego opisu fabuły. 
   W sumie na początku nie wiemy o co tak naprawdę chodzi, bo historia zaczyna się bardzo mrocznie. Jednak swoją przygodę zaczynamy z Arienne, która przybywa do Czarnej Twierdzy. Miejsca, w którym kobiety nie mają większych praw, a jedyną szansą na lepsze życie jest zostanie "Milady" jakiegoś Związkowca (czyli mieszkańca tego uroczego zamku), przy czym za lekką niesubordynację lub zajście w ciążę mogą stracić głowę. Ot takie przyjemne miejsce rządzone twardą ręką przez mężczyzn. Nasza biedna, szesnastoletnia Arienne musi odnaleźć się w tej sytuacji. Mimo ogromnej mocy, którą posiada, musi znosić upokorzenia ze strony płci przeciwnej, która jest bezwzględna i brutalna. Robi to, by odnaleźć pewną Księgę, która pozwoli jej poznać i spełnić Przeznaczenie. Wtedy na jej drodze pojawia się siejący postrach Mistrz Walk, Severo. Oboje nie są świadomi, że Los wyznaczy im wspólną misję. 


   "Klątwa przeznaczenia" jest powieścią, która świetnie łączy książkę fantasy z literaturą nieco bardziej "kobiecą". Mamy tu do czynienia z wieloma intrygami, sekretami, dążeniem do władzy i pieniądza oraz magią-mocą, którą nie potrafią okiełznać nawet jej właściciele. Cała ta historia jest bardzo tajemnicza i wciągająca. A wpleciony temat miłosny genialnie dopełnia całość. Jednak dla mnie to uczucie rozwijało się w zbyt szybkim tempie, bo to co na początku zrobiono Arienne (a raczej jedna osoba zrobiła) powinno być dla niej dosyć traumatycznym przeżyciem. Czytając książkę, miałam wrażenie, że główna bohaterka bardzo szybko się z tego wykaraskała. I w sumie to jedyna rzecz do której mogłam się przyczepić. 


   Wiele wątków oraz mnogość bohaterów cudownie uzupełnia świat, który wykreowały autorki. Świat, który rządzi się własnymi prawami. Jestem pod ogromnym wrażeniem opisu scen zbiorowych. Każdy bohater miał swoje miejsce i nie było chaosu. Czytając opinie innych czytelników zauważyłam, że narzekali na narrację tej powieści. Mi osobiście bardzo przypadła do gustu. Jest to naprzemiennie narracja trzecio i pierwszoosobowa. W ogóle mi ona nie przeszkadzała. Wręcz nadawała idealne tempo akcji, a przez to nie mogłam się oderwać od książki, bo chciałam wiedzieć co stanie się dalej. Do tego przyczynił się też styl i język autorek. Bo trzeba przyznać, że jest on bardzo dobry. Szczególnie, że jest to debiut tych dwóch Pań! Tak, dobrze przeczytaliście. Taka ciekawa, innowacyjna i wciągająca powieść jest debiutem. Czapki z głów dla Pani Moniki i Sylwii. 


   "Klątwa przeznaczenia" to powieść nie tylko o intrygach, spiskach, magii (a to wszystko w oparciu o romans bohaterów). Jest to też opowieść, z której możemy wynieść wiele innych wartości. Dla przykładu, autorki poruszyły również temat przyjaźni. Przyjaźni-szczerej, bezwarunkowej i do końca, mimo wielu przeszkód. Pani Sylwia i Monika pokazały też, że nie warto oceniać ludzi, bo jak wiadomo nie szata zdobi człowieka.


   Jak wspomniałam już na początku książka mnie nie zawiodła, a autorki świetnie się spisały. Genialnie połączyły dwa gatunki literackie, które się ze sobą stale mieszały i przeplatały. Tak bardzo rozbudowały powieść, że każdy z czytelników znajdzie w niej coś dla siebie i na pewno będzie mógł się utożsamić chociaż z jednym bohaterem. Niekoniecznie tym pierwszoplanowym, bo każdy (nawet ten trzecioplanowy) ma coś w sobie ciekawego i ma jakąś rolę do odegrania,
   Czy polecam Wam tę książkę? Oczywiście, że tak. Jest mrok, zakazane uczucie, łamanie zasad w imię przyjaźni, niebezpieczeństwo, magia, nieokiełznana moc i wiele, wiele innych ciekawych aspektów. Końcówka niektórym zmroziła krew w żyłach, innych zszokowała , a mnie osobiście bardzo się spodobała. Bo jak wiadomo nie wszystko zawsze kończy się dobrze... Zaintrygowani? To serdecznie zapraszam do kupna książki, bo gwarantuję, że znajdziecie w niej coś dla siebie. A osiemset stronicowa książka będzie dla Was i tak za krótka. Dlatego (tak jak i ja) będziecie z utęsknieniem czekać na rozwój sprawy w drugim tomie, który już się pisze.
   Dajcie znać, czy macie zamiar ją przeczytać. Czy może już ją czytaliście? Jeśli tak to jak Wam się spodobała? Koniecznie napiszcie w komentarzach!

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Jestem w trakcie i jak narazie moja opinia jest zgodna z Twoją 😊
    Pozdrawiam tomandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Końcówka może szokować!
      Również pozdrawiam i z chęcią zajrzę na Twojego bloga. :)

      Usuń
  2. Wczoraj skończyłam i jestem zachwycona <3 Bardzo, bardzo mi się spodobała :D Z niecierpliwością wyczekuję drugiej części *.*

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym już chciała kolejną część! :(
      Również jestem zauroczona tą powieścią i totalnie nie rozumiem dlaczego tak mało Polaków zwraca na nią uwagę. Zdecydowanie powinna być popularniejsza i bardziej doceniona, bo wyszedł świetny debiut! <3

      Usuń

Wyświetlenia