"Miłość, po prostu" ~ Żurnalista

lipca 24, 2017


"Łatwo mi pisać o miłości, bo pragnę kochać" ~ Żurnalista


Uwielbiam książki, jednak uwielbiam też wiersze. Współczesne tomiki poezji podobają mi się, jednak definitywnie wolę starsze dzieła. Moją ulubioną poetką jest zdecydowanie Wisława Szymborka. Za każdym razem odnajduje w jej wierszach nowe przesłania, są po prostu cudowne. Jednak dzisiaj mam dla Was naprawdę króciutką pogadankę o tomiku poezji tajemniczego Żurnalisty pod tytułem "Miłość, po prostu".

@zurnalistapl w swoim tomiku dał popis ogromnej wrażliwości, tej której faceci czasami się wstydzą. A niepotrzebnie, bo kobiety ją lubią. Pokazał namiętność, która czasami zakrawała wręcz o wulgarność. A to dodawało pikanterii i realizmu. O tak, realizm wręcz wylewał się z tych wierszy i listów. Czytając je czułam jakby były one adresowane do mnie. Jakby autor czytał mi w myślach. A dlaczego? Bo wie o czym pisze i nie wyssał tego z palca. Jednak za chwilę wracałam do rzeczywistości i wiedziałam, że to nie ja jestem obdarzona tym uczuciem, tylko Ona. A kto? Ja nie wiem, ale chyba wiele kobiet mogłoby pozazdrościć jej tego uczucia. Z tego tomiku wręcz wylewa się prawdziwe życie i problemy z nim związane. To, że tak naprawdę jesteśmy tylko ludźmi i na każdym kroku możemy popełniać błędy. I to robimy, a potem często żałujemy. 

W "Miłość, po prostu" każdy znajdzie coś dla siebie. Każde zdanie, każdą grę słów (których jest tu sporo) będzie mógł zinterpretować na swój własny sposób. A za każdym razem gdy będzie czytał ten tomik wyciągnie z niego jeszcze inne wartości. @zurnalistapl zaprezentował nam wysoki poziom poezji współczesnej. Pełnej emocji, których każdy z nas potrzebuje. Pełnej realiów i problemów życia codziennego. Pełnej namiętności i nieograniczonej miłości do Niej. 


Gdybym miała porównać "Miłość, po prostu" do jakiegoś przedmiotu z pewnością byłoby to lustro. Dlaczego? Bo ten tomik jest odzwierciedleniem prawdziwych uczuć, z którymi każdy z nas, prędzej czy później będzie musiał się zmierzyć.
Czy polecam? Tak, tak i jeszcze raz tak! Naprawdę warto. Indie mają Kaur Rupi, my mamy @zurnalistapl. Mam ogromną nadzieję, że ten mężczyzna osiągnie sukces nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Bo naprawdę ma do tego ogromne predyspozycje. Tylko musimy mu pozwolić się rozwinąć, my Polacy.

You Might Also Like

0 komentarze

Wyświetlenia