"Historia Brody. Zaskakujące dzieje męskiego zarostu" ~ Christopher Oldstone - Moore

sierpnia 13, 2017

"Język męskiego zarostu jest zbudowany na opozycji pomiędzy ogolonym, a nieogolonym" ~ Christopher Oldstone - Moore 
   Bardzo lubię literaturę faktu. Nie czytam jej jakoś spektakularnie dużo, jednak od czasu do czasu naprawdę miło mi się spędza z nią czas. Książka pod tytułem "Historia Brody" to typowy przedstawiciel tego gatunku. Nie ma tu fikcyjnych bohaterów oraz opisu ich losów. Są tu przedstawieni (głównie) panowie, którzy naprawdę istnieli. A szczególnie skupiamy się na ich zaroście i na tym, co on oznaczał. Czy mi się podobała?
   Na początku książki dowiadujemy się dlaczego mężczyźni noszą brody. Następnie zaczynamy niezwykle ciekawą wędrówkę przez wieki. Od czasów Dawida czy Hatszepsuta, przez Karola Wielkiego, Szekspira, Lincolna, Hitlera, aż do Hille. Każda epoka jest opisana oddzielnie. A każdy nowy rozdział ma świetną stronę początkową. Ogólnie książka całościowo wypada świetnie, bo jest bardzo dobrze dopracowana. 


   Literatura faktu ma to do siebie, że czasem strasznie nudzi. Jest tam opisane wszystko i brakuje rzeczy najważniejszych. Przez to człowiek jest znużony, łatwo się dekoncentruje, a w rezultacie mało z lektury zapamiętuje. A jednak fajnie jest, kiedy coś wynosimy z książki. Nie tylko imiona bohaterów, ale też ważne wydarzenia, daty i tym podobne. Powieści "Historia brody" nie można tego zarzucić. Wszystko jest opisane bardzo rzeczowo, ale jednocześnie ciekawie i intrygująco. 


   Jest to też książka pełna rozmaitych ciekawostek, wielu ciekawych spostrzeżeń i fotografii. I to chyba też te fotografie skradły mi serce. Bo o wiele lepiej mi się przyswaja wiedzę, gdy wiem jak wygląda dana osoba. Więc w momencie, kiedy czytałam o jakimś mężczyźnie i widziałam jego twarz (i brodę), to o wiele lepiej było mi wszystko usystematyzować w głowie. Książka zawiera też opis wielu eksperymentów. A to bardzo mi się spodobało, bo mogłam skonfrontować swoje opinie, czy przemyślenia z innymi ankietowanymi. 


   Kiedy mówimy o zmianach w wyglądzie ludzi na przestrzeni wieków, zazwyczaj mamy przed oczyma kobiety. Bo to one głównie kojarzą się ze zmianą wizerunku; sukienki, włosy, makijaże, rękawiczki, parasolki, gorsety, kapelusze i wiele wiele innych. Jednak "Historia brody" pokazuje, że wygląd mężczyzn również diametralnie się zmieniał. W każdej epoce panowie swoim zarostem manifestowali różne wartości, poglądy, przekonania, stany społeczne czy finansowe. 

   Czy polecam? Zdecydowanie tak. Jeśli lubicie literaturę faktu, interesujecie się historią, zmianami społecznymi lub po prostu macie ochotę na coś edukującego, a jednocześnie ciekawego to śmiało sięgnijcie po tę pozycję. Premiera już 16 sierpnia! A Wy lubicie literaturę faktu? Dla mnie to świetna opcja, by dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, których zwykle w podręcznikach nie ma. 
Książka z  Wydawnictwa Znak.  

You Might Also Like

11 komentarze

  1. Bardzo zaintrygowała mnie ta książka i po Twojej recenzji muszę stwierdzic, ze raczej przypadnie mi do gustu. Musze koeniecznie po nią siegnąć 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto też wspomnieć, że ta książka (oprócz tytułowej brody) pozwala nam też poznać i zrozumieć wiele ciekawych zmian społecznych! Polecam!

      Usuń
  2. Miałam ją już na swojej liście, ale po twojej recenzji tym bardziej mam na nią ochotę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na książka naprawdę bardzo się spodobała. Jest dużo o tej tytułowej brodzie, ale też naprawdę wiele o zmianach społecznych, szczególnie cywilizacji zachodniej. Polecam!

      Usuń
  3. U mnie ksiązką czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Ci miłej lektury!

      Usuń
  4. Tylko szkoda, że pisząc tę książkę nikt nie pomyślał żeby skontaktować się ze mną i moją brodą. To jest bardzo przykre... Bo my mamy naprawdę wiele ciekawego do powiedzenia. ;)
    A co do samej książki to po Twoim wpisie mam wrażenie, że faktycznie może to być bardzo fajna pozycja, warta uwagi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z czystym serduszkiem polecam tę książkę! Naprawdę wiele informacji można z niej wynieść.
      No i racja, książka byłaby o wiele ciekawsza z Twoimi spostrzeżeniami. :D

      Usuń
  5. Bardzo fajna recenzja :).
    Przyznam szczerze, że nie sądziłam, że ta książka może mi się spodobać i będę chciała ją przeczytać. A tu proszę; dzięki twojej recenzji na pewno po nią sięgnę :D.
    Pozdrawiam,
    http://justbooksreviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję! <3
      I na pewno zaraz wpadnę na Twojego bloga i zaobserwuję. :D

      Usuń
  6. ja lubię literaturę faktu :) szczególnie lubię biografie muzyków lub ostatnio himalaistów :) Ta książka również mnie zaciekawiła :) może kiedyś po nią sięgnę:)
    Pozdrawiam
    zaczytanamona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Wyświetlenia